Drodzy czytelnicy jak zapewne większość z was wie Helsinki to jedno z
moich najukochańszych miejsc na świecie. Dzisiaj chciałabym pokazać wam
kilka moich zdjęć ze stolicy Finlandii.
Helsinki
niedziela, 3 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
Serce Helsinek
Plac Targowy to jedno z najpopularniejszych miejsc w
Helsinkach. Można tam spotkać zarówno rodzimych mieszkańców miasta dokonujących
codziennych zakupów, jak również turystów chcących spróbować tradycyjnych
fińskich przysmaków. Na południowym krańcu targowiska znajduje się przystań, z której
odpływają promy zarówno do pobliskich wysp jak i także na przykład do Szwecji
czy Estonii. Plac Targowy tętni życiem niemal codziennie, jest czynny od
poniedziałku do piątku od 6:30 do 18:00, w soboty 16:00 – 18:00 a w okresie
letnim także w niedzielę od 9:00 do 17:00. Można wtedy zakupić tradycyjne
fińskie danie obiadowe za bardzo przystępną cenę. Bez problemu zakupimy tam także pamiątki z Finlandii. W pobliżu placu znajdują się także ważne
urzędy państwowe na przykład Pałac Prezydencki.
Kauppatoti w 100% oddaje klimat miasta jest zarówno miejscem
handlu jak i także miejscem reprezentacyjnym. Turyści przyjeżdżający do miasta koniecznie
powinni odwiedzić to miejsce.
Wycieczka do Turku

Turku (szwedzkie Åbo) to pierwsza historyczna stolica Finlandii, nieco przypominająca Kraków. Miasto było głównym ośrodkiem gospodarczo – kulturalnym Finlandii aż do 1812 roku. Turku jest trzecim co do wielkości miastem Finlandii, jego mieszkańcy posługują się oficjalnie językiem fińskim i szwedzkim. Większość najważniejszych obiektów godnych uwagi turystów usytuowało się nad rzeką Aurą.
Katedra św. Henryka w Turku czyli narodowa świątynia Finlandii, jest także siedzibą arcybiskupa kraju. Świątynia została poświęcona w 1300 roku i była świadkiem wielu ważnych wydarzeń z historii Finlandii. Katedra znajduję się w centrum Turku przy Starym Rynku Wielkim i jest uważana za jednej z najważniejszych zabytków architektonicznych kraju.
Do jednego z najbardziej popularnych zabytków miasta należy przede wszystkim Wzgórze Luostarinmäki - skansen na otwartym powietrzu, który pozwala turystom na prześnienie się do czasów sprzed wielkiego pożaru miasta czyli do 1827 roku.
Na terenie skansenu znajdują warsztaty z różnych dziedzin rzemiosła. W okresie letnim można zobaczyć rzemieślników pracujących tam na co dzień. W Luostarinmäki znajdziemy sklepy, biura, a także muzea, do których wstęp jest otwarty przez cały rok. Jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z skansenem są corocznie odbywające się w sierpniu Handicrafts Days w czasie których mistrzowie różnych dziedzin wystawiają swoje produkty.
W Turku warto także zwiedzić Muzeum sztuki (Turun taidemuseo) projektu Gustava Nyström z 1904 roku, Kaplicę Totta z 1540 roku, Stary Rynek, Teatr z 1838 roku, czy Muzeum Sibeliusa.
Turku w roku 2011 roku zostało wybrane Europejską Stolicą Kultury!
Świat Muminków
Dawno dawno
temu , za siedmioma górami, za siedmioma lasami powstał park , w którym dzieci
poznają bohaterów swojej ulubionej
bajki, a dorośli mogą powrócić do lat
dzieciństwa… Gdzie dzieją się takie
rzeczy ?Czy ktoś nareszcie wynalazł maszynę, dzięki której możemy przenieść się
w czasie? Wcale nie! Takie wrażenie
zagwarantuje nam wizyta tematycznym parku rozrywki „ŚWIAT MUMINKÓW” w Finlandii. |
|
Muumimaailma
(Świat Muminków ) bardzo szybko stał się jedną z najpopularniejszych atrakcji
turystycznych Finlandii.
Magazyn The Independent on Sunday uznał go za czwartym
parkiem rozrywki na świecie.
Muumimaailma otrzymał także kilka nagród od branży turystycznej, a według
Finnish Travel Fair został wybrany najlepszym obiektem turystycznym Finlandii w
roku 2006.
Świat
Muminków został zbudowany na terenie zalesionej wyspy. Fakt iż park związany
jest z postaciami z bajki wcale nie przeszkodził jego projektantom na
przemycenie tak zwanego skandynawskiego stylu. Niemal wszystkie atrakcje
zostały wykonane z drewna. Brak przepychu i surowe otoczenie wyspy tworzą niezwykły klimat Muumimaailmy.
Turyści
przyjeżdżający do Świata Mumninków mogą
liczyć na liczne atrakcje. Będą mieli okazję
odwiedzić wszystkie najważniejsze miejsca związane z bajką: dom
Muminków, obóz Włóczykija, statek piratów czy chociażby łódź Taty Muminka. Na terenie parku spotkają także większość bohaterów pojawiających
się w książkach Jonsson. Niewątpliwie
warto także skosztować tam obiadu przygotowanego przez Mamę Muminka czy
uczestniczyć w spektaklu przedstawiającemu codzienne życie bohaterów. Oczywiście
w Świecie Muminków bez problemu zakupimy wszelkiego rodzaju gadżety związane z bajkami Jonsson.
Czy warto
przyjechać do takiego miejsca? Sceptycy z pewnością mogliby powiedzieć, że Muumimaailma
to komercyjna maszyna służąca wyłącznie do zarabiania pieniędzy. Oczywiście
jest w tym dużo prawdy, ale moim zdaniem
Świat Muminków to jedno z niewielu miejsc, w którym dorośli mogą wrócić do lat
swojej młodości i beztroski. Przekroczenie
bram tego parku daje turystom możliwość „cofnięcia się w czasie” i zapomnienia
o teraźniejszości i problemach. A dzieci? Chyba nie ma piękniejszego widoku niż
uśmiech dziecka przybijającego piątkę Muminkowi :)
Informacje praktyczne:
Cena całodniowego
biletu wstępu na teren parku wynosi 23 euro.
Dzieci
poniżej 3 roku życia wchodzą za darmo.
Świat Muminków jest otwarty :
Świat Muminków jest otwarty :
8.6.–11.8.2013
10:00 – 18:00
12.–25.8.2013
12:00 - 18:00
10:00 – 18:00
12.–25.8.2013
12:00 - 18:00
Okres zimowy
16.–24.2.2013
10:00 - 16:00
Oficjalna strona Parku
Mój artykuł na temat Świata Muminków wkrótce znajdziecie także na portalu Monoloco
16.–24.2.2013
10:00 - 16:00
Oficjalna strona Parku
Mój artykuł na temat Świata Muminków wkrótce znajdziecie także na portalu Monoloco
środa, 27 lutego 2013
Szwecja praktycznie
Drodzy czytelnicy jak zapewne większość z was zauważyła mój blog przeszedł małą metamorfozę. Zmieniła się przede wszystkim jego treść. Postanowiłam zająć się wyłącznie tematami związanymi ze Skandynawią i podróżowaniem. Mam nadzieję, że będziecie tutaj jeszcze chętniej zaglądać:)
Nowy rozdział mojego bloga chciałabym rozpocząć od przekazania Wam czysto praktycznych informacji związanych z życiem w Szwecji. Zapraszam do lektury wywiadu, który miałam okazję przeprowadzić z Liudmylą Karabanovą, która w wyjechała do Szwecji w ramach programu ERASMUS

| Źródło: WikimediaCommons/ Sawelli Susan Wellingto |
Byłaś bardzo pozytywnie nastawiona do Szwecji, nie rozczarowałaś się po przyjeździe do Sztokholmu?
Nie byłam rozczarowana. Oczywiście tęskniłam za bliskimi, ale Szwecja była naprawdę niesamowita. Było dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałam.
Co myślisz o polskim i szwedzkim systemie edukacji? Czy Twoim zdaniem jakoś szczególnie się od siebie różnią?
Powiedziałabym, że różnica jest naprawdę ogromna. Szwedzi są bardzo ambitni i rzeczywiście przykładają się do nauki. Siadają bliżej wykładowcy, nie śpią na wykładach i zadają pytania. Są zawsze perfekcyjnie przygotowani do każdych zajęć. W Polsce czy na Ukrainie gdzie wcześniej studiowałam wszystko robi się zawsze na ostatnią chwilę. Kiedy przygotowujesz w Polsce jakiś projekt z grupą kilku osób najczęściej jest tak, że wszystkim zajmuje się jedna osoba. A w Szwecji jest to naprawdę praca zbiorowa. Każdy dodaje jakiś element od siebie. Wszystko jest dokładnie zaplanowane. Egzaminy w Szwecji są bardzo trudne. Jest tam po prostu bardzo wysoki poziom. Tutaj w Polsce zawsze dostawałam z egzaminów same dobre oceny, w Szwecji czasami ciężki było zdać niektóre egzaminy.
A jak zachowują się Szwedzi w codziennym życiu? Różnią się jakimiś szczególnymi cechami od Polaków?
To dwa zupełnie inne narody. Szwedzi jak i inni mieszkańcy Skandynawii są bardzo poważni. Mają zupełnie inne poczucie humoru niż Polacy. Kiedy na przykład Szwed opowiada Ci kawał robi to z tak poważną miną, że nie jesteś w stanie zorientować się czy on mówi to zupełnie poważnie czy właśnie w formie żartu. Poza tym Szwedzi to naprawdę bardzo fajny naród - są mili i zorganizowani. Spotkałam w tym kraju bardzo fajnych ludzi.
A jak wygląda kwestia utrzymania w Szwecji? Czy rzeczywiście jest tam aż tak drogo?
Zdecydowanie Szwecja to bardzo drogi kraj. Jeśli chcesz kupić zwykłą kanapkę w bufecie szkolnym musisz się liczyć z wydatkiem około 15 złotych. Wszystko jest kilka razy droższe niż w Polsce. Oczywiście zależy co kupujesz. Może w supermarketach ceny są w miarę porównywalne do polskich cen, ale jeśli chcesz zjeść obiad w restauracji musisz liczyć się ze sporym wydatkiem.
Uważasz, że łatwo jest w Szwecji znaleźć pracę?
Nie ukrywajmy, że żeby znaleźć w Szwecji dobrą pracę musisz spełnić co najmniej dwa warunki: musisz mówić dobrze po szwedzku i mieć dyplom europejskiej uczelni. W czasie mojego pobytu w Sztokholmie spotkałam masę osób, które miały rzeczywiście problem ze znalezieniem zajęcia w stolicy Szwecji. Szwedzki to podstawa.
A jak wygląda sytuacja z akademikami i wynajęciem mieszkań?
Jeśli jedziesz do Szwecji musisz liczyć się z tym, że możesz mieć problem ze znalezieniem akademika. W całej Szwecji jest ich naprawdę bardzo mało. Procedury są bardzo skomplikowane i ciężko znaleźć miejsce w akademiku. Dużo łatwiej jest z mieszkaniami, tyle, że są dość drogie. Koszt wynajęcia kawalerki w centrum Sztokholmu to około 500 – 700 euro.
Smakowało ci szwedzkie jedzenie?
Jest całkiem smaczne. Bardzo podobał mi się tak zwany „Szwedzki stół”. Jeśli jesteś na przykład na uniwersytecie, płacisz w bufecie za obiad, podchodzisz do wielkiego stołu z jedzeniem i możesz wybierać produkty, na które masz akurat ochotę. Są tam tradycyjne dania obiadowe, ale także sałatki, przeróżne napoje, soki, kawa itd. Masz ogromny wybór za dość niską cenę. Myślę, że koszy takiego obiadu można porównać czasami nawet do ceny dwóch kanapek.
Twój ulubiony zabytek w Sztokholmie?
Bardzo podobało mi się w Skansenie. To ogromne muzeum na wolnym powietrzu. Można w nim zobaczyć jak wyglądało życie w dawnej Szwecji, jej architektura itd.
Rozmawiała : Karolina Paduszyńska
Mój wywiad znajdziecie także na portalu Twoja Europa
piątek, 22 lutego 2013
Skandynawia aktywnie
Kochani bardzo miło jest mi poinformować was o pojawieniu się mojego pierwszego samodzielnego artykułu w magazynie "Podróże polecają: Skandynawia Aktywnie". Wszystkie teksty tego numeru zostały poświęcone przeróżnego rodzaju aktywnościom , które można uprawiać na terenie Skandynawii.Szczególnie polecam artykuł o wycieczkach rowerowych na Bornholmie, trekkingu w Laponii, duńskich wyspach, wędkarstwie, a także o dzikiej przyrodzie w Krainie Lodowców.
Ja zajęłam się oczywiście krajem św. Mikołaja :) "Finlandia w wersji eko" to zaproszenie do spędzenia kilku aktywnych dni w jednej z najbardziej zielonych stolic Europy. Jogging w centrum Helsinek, spacer z kijkami po jednej z najpiękniejszych wysp, wspinaczka a parku narodowym, rowerem do Porvoo. Na koniec wizyta w rozgrzanej fińskiej saunie. Sami przyznacie, że w Suomi aktywni mają co robić!
środa, 30 stycznia 2013
Podróże
Serdecznie zachęcam was do zakupienia najnowszego numeru magazynu Podróże! Znajdziecie w nim masę naprawdę ciekawych i przede wszystkim praktycznych informacji. Szczególnie polecam artykuły o magicznym Budapeszcie, Krynicy - Zdrój czy poszukiwaniu zorzy polarnej w Norwegii. Warto przeczytać także wywiad z Jackiem Pałkiewiczem - jednym z najpopularniejszych polskich podróżników. Osoby, które często podróżują samolotami znajdą bardzo przydatne informacje o tym jak poruszać się po lotniskach na całym świecie. W tym numerze znalazł się także artykuł mojego współautorstwa (od str.20 ) na temat imprez sportowych.
20 lutego w kioskach ukaże się także specjalny dodatek o Skandynawii gdzie także znajdziecie mój artykuł :)
Zachęcam do lektury!
20 lutego w kioskach ukaże się także specjalny dodatek o Skandynawii gdzie także znajdziecie mój artykuł :)
Zachęcam do lektury!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



